Czebureki z internetu

Nie jestem fanką gotowania. Odkąd mieszkamy u siebie, trochę, troszeczkę się przekonuję, że fajnie czasem coś sobie zrobić dobrego. Jednak nie oszukujmy się – jeśli już coś gotujemy to raczej inicjatywa (i w dużej mierze wykonanie) Michała. Mimo to zapraszam dzisiaj na kącik kulinarno-fantasy. W roli głównej występują czebureki z internetu w wykonaniu Michała (2/3) […]